Przyszła wiosna i trochę mnie tu nie było... Ba, mało tego, w między czasie pojawiło się lato a mnie nadal TU brak. Więc korzystając z tego, że pada deszcz, zasiadłam do komputera... A więc jestem :) Najpierw trochę tu przetrę szmatką, a teraz trochę tuuuu... Oki, kurz wytarty... Gdzie nie spojrzę na face'a, tam Minky w kocyku, poduszce, ogólnie wszędzie... He he u mnie też się znajdzie, ale skoro lato, to jestem za samą bawełną :) Mam parę pomysłów na poduszki. Mam nadzieję, że przypadną Wam do gustu. A poza poduszkami zwierzakami, bo takie są pod igłą, mam nadzieję że w końcu uda mi się usiąść do patchwork'a. Jak będą rezultaty to oczywiście będziecie o tym poinformowani :) A tymczasem dobranoc... :) P.S. Jak Wam się podoba taka podusia??